O co chodzi w hipotezie Ewy Mitochondrialnej?

150

Z profesor Ann Gauger rozmawia Michał Chaberek OP

AnnGauger – jest biologiem, pracuje jako naukowiec w Biologic Institute w Seattle. Obroniła doktorat w dziedzinie mechanizmów rozwoju zwierząt na Washington University. Pracowała jako stażystka w laboratoriach Uniwersytetu Harvard. Obecnie zajmuje się badaniem ograniczeń ewolucji biologicznej w oparciu o bakteryjne ścieżki metaboliczne. Publikowała między innymi w „Nature”, „Development”, „Journal of Biological Chemistry” i „Bio-Complexity”. Jest także współautorem dwóch popularnych książęk dotyczących zagadnień nauki i wiary.

 

Ani zapis kopalny, ani badania genetyczne nie wykluczają możliwości historycznego istnienia Adama i Ewy. Jest też zbyt wcześnie, aby ktokolwiek mógł twierdzić, że nauka obaliła historyczne istnienie Adama i Ewy. Zachęcałabym do wielkiej ostrożności i pokory w obliczu zagadnienia o tak wielkim znaczeniu.

Jesteś biochemikiem pracującym w laboratorium, tak samo jak tysiące innych biochemików w USA i Europie. Jednak praca Twoja i Twoich kolegów jest wyjątkowa. O ile większość naukowców uważa, że makroewolucja biologiczna została udowodniona już dawno temu, wy dochodzicie do przeciwnych wniosków. Używacie tej samej wiedzy, takich samych narzędzi i baz danych. Jak to jest możliwe?

– Musisz wiedzieć, że biologowie byli uczeni akceptacji idei makroewolucji poprzez nieustanne powtarzanie tego twierdzenia w podręcznikach – twierdzenia, które jest prezentowane jako fakt. Ponieważ jednak większość badań biologicznych w istocie jest zupełnie niezależna od idei makroewolucji, to większość biologów nie ma powodu, aby badać prawdziwość tych koncepcji dla własnych potrzeb. Przyjmują prawdziwość makroewolucji na podstawie świadectwa biologów ewolucyjnych, bez głębszego namysłu.

Biologia jest tak wielką dziedziną wiedzy. Nie ma możliwości, aby jedna osoba była ekspertem we wszystkich jej dziedzinach. Musimy ufać pracy innych naukowców. Jednak czasami nawet podstawowe założenia mogą być błędne. W takich momentach powinna wkroczyć autokorekcyjna natura nauki. Nauka powinna być otwarta na rewizję własnych twierdzeń, w miarę jak dochodzą nowe dane. Problem pojawia się wtedy, gdy błędny pogląd jest głęboko zakorzeniony, a zwłaszcza, gdy ten błędny pogląd jest ściśle związany z wyznawanym światopoglądem lub postrzeganiem rzeczywistości.

Idea Darwina była prawdopodobna, gdy wiedzieliśmy niewiele na temat niezwykłego wewnętrznego świata komórek lub skomplikowanego tańca rozwoju embrionalnego. Jednak w ciągu minionych czterdziestu lat idea, że życie powstało i ewoluowało bez żadnego kierowania, wyłącznie poprzez mechanizmy neodarwinistyczne, stawała się coraz bardziej problematyczna. Obecnie rośnie liczba naukowców i filozofów, którzy przyznają, że potrzebujemy nowego wyjaśnienia, nowego paradygmatu pochodzenia złożoności biologicznej. Niektórzy z nich są teistami, jak na przykład ja, a inni nie. Niektórzy nadal poszukują czysto naturalistycznych wyjaśnień. Ja osobiście uważam, że wszystkie dowody rozpatrywane razem, czy to z kosmologii, chemii, fizyki czy biologii, wskazują na potrzebę istnienia i działania ponadnaturalnego projektanta, Stwórcy.

Jako katolik jestem żywotnie zainteresowany pochodzeniem człowieka. Jako teolog wiem, że specjalne stworzenie każdej duszy ludzkiej stanowi przedmiot pewnego nauczania Kościoła. Kiedy jednak zapytamy o pochodzenie ludzkiego ciała, pojawia się wiele zamieszania, zwłaszcza gdy porównamy tradycyjne stanowisko chrześcijańskie ze współczesną historią ewolucyjną dominującą wśród teologów. Czy naukowcy są zainteresowani tym zagadnieniem?


Pełna treść tego artykułu dostępna wyłącznie dla prenumeratorów kwartalnika Fronda. Zamów prenumeratę, a jeśli jesteś już naszym prenumeratorem - zaloguj się lub zarejestruj konto, by uzyskać dostęp do ekskluzywnych treści.


o. Michał Chaberek OP

O. MICHAŁ CHABEREK (1981) dominikanin, doktor teologii fundamentalnej, autor książki Kościół a ewolucja. Zajmuje się popularyzacją teorii inteligentnego projektu oraz odnową katolickiej nauki o stworzeniu. Obecnie odbywa staż w Discovery Institute w Seattle.
Tekst pochodzi z kwartalnika: .